Sen o lesie, grzybach i manewrującej ciężarówce oraz karambolu bez ofiar
Jestem w lesie. Biały dzień, słonecznie, chyba przedpołudnie, ciepło(koniec wiosny lub lato). Jestem na jego skraju. Ani on gęsty ani przerzedzony. Nie wiem czy liściasty czy iglasty, nie widzę tego, jest zielony. Jakieś 200m do drogi asfaltowej, w miarę równej jak na Polskę, krajowej albo wojewódzkiej jak sądzę. Chyba przecina las na 2 części. Między […]
Sen o lesie, grzybach i manewrującej ciężarówce oraz karambolu bez ofiar czytaj dalej »















